Gdy jesteście moje Panie przyszłymi paniami młodymi to musicie wiedzieć, że suknia ślubna nie jest jedyną rzeczą, która powinna zwracać na Was uwagę. Także i pierwszy taniec powinien się kojarzyć przede wszystkim z Waszym urokiem i z Waszym pięknem. Aby tego dokonać niezbędne są dwie rzeczy. Pierwsza to piosenka na pierwszy taniec, która nie jest tak ważna jak krok drugi o jakim zaraz napiszę, ale musi być odpowiednio łatwa do jej zatańczenia.
Bez tego możecie mi wierzyć lub nie, ale nie osiągnięcie należytych sukcesów i myślę, że bez tego nikt z Was nie będzie mógł odpowiednio dobrze doprowadzić do zrealizowania owego tańca w należytym tego słowa znaczeniu. Druga sprawa to taka, że piosenka na pierwszy taniec musi iść w parze z umiejętnościami tanecznymi, a te jak wiemy są już trudniejsze do zdobycia.
Aby temu problemowi zaradzić musicie zaciągnąć małżonka na kurs taneczny i w oparciu o to czego się tam dowiecie musicie doszlifować swój ślubny taniec. Tak działając likwidujecie ryzyko porażki i kompromitacji jaka wiązać się może właśnie z nieudanym pierwszym tańcem. Mam nadzieję, że w Waszym przypadku piosenka na pierwszy taniec i sam taniec będą dobrane tak aby nie skompromitować siebie i swoich partnerów, a wręcz przeciwnie, aby doprowadzić do zadowolenia z obydwu stron.