Kasia od dawna nie mogła wysiedzieć spokojnie. Im bliżej było do momentu w którym miał nastąpić egzamin gimnazjalny tym bardziej się denerwowała. Wszystkim z rodziny dawało się we znaki jej zdenerwowanie. Każdy próbował schodzić z drogi podenerwowanej dziewczynce. Rodzice dawały na pociechę najlepsze smakołyki a tato powiedział, że będzie wyręczać swoją córkę z obowiązków domowych. Michasia ciągle przeglądała podręczniki, zapiski i swoje notatki. Na bieżąco porównywała z koleżankami stan swojego nauczenia do testu. Niezwykle pomocny okazał się Internet w którym dziewczynka wyszukała testy gimnazjalne z poprzednich lat. Michasia najmocniej obawiała się części językowej testu. Mimo, że przez wiele lat ostro uczyła się języka obcego, wciąż nie była pewna swoich umiejętności. Ciągle dopytywała się brata, który dobrze posługiwał się tym językiem o wszystko czego do końca nie była pewna. Kiedy nastąpił dzień w którym testy się zaczynały Michasia z bijącym sercem pożegnała rodziców i udała się na egzamin.