Osoba, która poszukuje pracy wcale nie ma łatwo, można powiedzieć nawet, że ma bardzo ciężko. Dzielny poszukiwacz tak cennej rzeczy, jaką jest dziś praca musi przebrnąć przez mnóstwo ogłoszeń i ofert, które go nie interesują. W Internecie spędza godziny wyszukując ogłoszenia, czasami zupełnie oderwane od zdobytego wykształcenia - “Oferty pracy marketing - nie, to nie to.” Przeglądając kolejne oferty, osoba poszukująca pracy popada w coraz większą rezygnację związaną z niedopasowaniem do zapotrzebowania. Weźmy na przykład absolwenta zarządzania i marketingu, który ukończył niedawno studia i szuka pracy w swoim zawodzie. Oprócz przeglądania gazet z ogłoszeniami na pewno przeszukuje także portale internetowe lub korzysta z wyszukiwarek, wpisując np.: “praca marketing“. Jednakże w Polsce poszukuje się pracownika, który ukończył co najmniej jeden kierunek studiów, zna biegle dwa języki obce, ma mnóstwo umiejętności, a do tego z dziesięć lat praktyki zawodowej i nie więcej niż 26 lat. Czy można znaleźć takiego pracownika w naszej galaktyce? Nie można mieć pewności, że znajdzie się choćby jeden taki. Wyżej przytoczony przykład ilustruje jak to się dzieje, że obiecujący młody człowiek, który ukończył marketing i zarządzanie, jest zmuszony szukać pracy, wstukując w wyszukiwarkę inne hasło, np. “praca finanse“.