Pewnego razu w najnowszej brazylijsko - argentyńskiej telenoweli pewien bohater, zazwyczaj główny i zazwyczaj o dźwięcznie brzmiącym imieniu Antonio pokłócił się ze swoją piątą narzeczoną o równie dźwięcznym imieniu Laura. Tymczasem niejaka Luiza - była narzeczona czy tam niedoszła, ważne że już eks, czyli ta porzucona, obmyślała straszną zemstę na naszym bohaterze. Pokojówka Maid - ją jeszcze jakoś zniosła, wiedziała, że Antonio ją z nią zdradził. Laury jednak znieść nie mogła. Była to jej największa rywalka, zemsta musiała być doskonała. W tej chwili pora wprowadzić dwóch negatywnych bohaterów. Pojawia się on - Gangster z Vegas, ona Electra Black, często odwiedzająca sklep z bielizną Obsessive, specjalistka w rozbijaniu związków. Cel był jeden- pozbyć się jak najszybciej rywalki. Po równoległej stronie mocy nasi pozytywni bohaterowie przygotowywali się do ślubu. W ramach przeprosin Antonio podarował swojej narzeczonej bieliznę. Była to bielizna Obsessive. Nie miał lepszego pomysłu jak zwykle, ale w wyborze wyręczyła go Alice. I tak Laura dostała w ramach przeprosin komplet bielizny o nazwie Amoresa Corset. Przeprosiny zostały oczywiście przyjęte i nastąpiła dalsza część sielanki. Antonio był przekonany, że Laura to ta jedyna. Wszystkie poprzednie nie dorastały jej nawet do pięt. Posiadał wszystkie te cechy, które posiadały co prawda poprzednie, ale ona posiadała je w sumie. Niezaprzeczalnie Jennifer też była piękna - poprzednia, poprzednia narzeczona, ale nie była tak wierna jak obecna. Zdecydowanie ta narzeczona była W tym samym czasie Luiza miała już wymyślony cały plan, ale tak na wszelki wypadek wolała o nim jeszcze opowiedzieć. Komu? No sobie oczywiście tak na głos, żeby dokładniej było wiadomo o co chodzi. Później powtórzy go jeszcze jednej osobie - wtajemniczonej we wszystkie jej wspaniałe plany- siostrze o imieniu Joanna. Wspominając tą postać warto zauważyć, że Joanna nie była zainteresowana Antonio lecz jego bratem. Tak, tak nasz bohater miał brata, ale… jeszcze o tym nie wie, a my już tak więc na razie nie podamy jego imienia i dramatycznej historii. No to po kolei. Plan był następujący: piękna Electra Black ma uwieść Antonia i to najlepiej na oczach Laury, żeby nie było trzeba nic dopowiadać i żeby jak najszybciej zostawiła ukochanego Luizy. Po takim zdarzeniu zapewne słodka Laura się załamie, ucieknie i nie będzie chciała z nikim rozmawiać. To jest pora na Gangstera. Zadanie ma proste- sprowokować niewinną Laurę do samobójstwa, jak się nie uda to jej w tym pomóc, ale żeby to wyglądało jak najbardziej naturalnie. Oczywiście jak się coś nie powiedzie jest i plan B. Plan B przewiduje realizację planu A, ale w wersji skróconej i przyspieszonej. Nie ma tu również większego znaczenia sposób realizacji, byleby był skuteczny i nie pozostawiał zbyt wielu podejrzeń. Laura myśląc o ślubie nie przewidywała żadnych komplikacji. Co by mogło przeszkodzić w jej idealnym od tej chwili życiu? Antonio był najwspanialszym mężczyzną, był nawet mężczyzną jej życia. Na ślubnym kobiercu będą wyglądać bajkowo- innym myślom oprócz doboru dodatków, kwiatów i ozdób Laura się w tej chwili nie poświęcała i nie zamierzała. Jednak najlepsza przyjaciółka naszej bohaterki Julia miała pewne wątpliwości, o których oczywiście nie wspominała, alby nie zepsuć tych cudownych chwil Laurze. Ale Julia wiedział, że Luiza coś knuje. Pewnego razu przechodząc obok jej wspaniałej posiadłości podsłuchała przez przypadek oczywiście monologu Luizy, w którym opowiadała, jak to nie lubi Laury, dlaczego i oczywiście, że nie ma zamiaru dopuścić do tego ślubu. Julię zmartwiły jej słowa, ale przyjaciółce o tym nie wspomniała, bo nie chciała burzyć jej szczęścia. Plan Luizy przebiegał powoli, ale jak na razie znacząco i do przodu. Antonio postanowił udać się do szkoły tańca “Flamenco”, co by potrenować trochę przed zbliżającym się weselem. Nie dotarł jednak na miejsce, bo po drodze spotkał swego wieloletniego przyjaciela Ricardo. Postanowili wstąpić na chwilę do pobliskiego pubu, gdzie Antonio przy drinku postanowił opowiedzieć przyjacielowi o swojej cudownej miłości. Electra Black była już gotowa do akcji. Uzbrojona w kusą spódniczkę, pół kilo tapety, obcisłą bluzeczkę, blond perukę, najdroższe perfumy i bieliznę o znaczącej nazwie- była to seksowna bielizna , nie zapominając oczywiście o szpilkach i innych częściach garderoby, których szkoda wymieniać, żeby nie opóźniać akacji, udała się również do pubu, aby tam wprowadzić w życie swój niecny plan. “Biedny” Antonio był bez szans. Jednak akcję opóźniać należy, pora więc aby powrócić do wątku brata naszego bohatera. Istniał taki niezaprzeczalnie. Nosił imię Alvaro był przekonany, że jest jedynakiem, a jego rodzice, to jego prawdziwi, biologiczni rodzice. A tu jednak nie- oj, mylił się poważnie. Rodzice akurat tuż przed ślubem jego brata zakomunikowali mu, a dokładniej wyznali, że jest adoptowany. Przedstawili mu oczywiście całą wzruszającą i dramatyczną historię jak i dlaczego do tego doszło. Po wielu retrospekcjach wzruszony Alvaro postanowił jak najszybciej poznać brata. Informację, że nie jest jedynakiem przyjął dzielnie, co prawda może nie tak dzielnie i dramatycznie jak zrobiłby to zapewne Antonio, ale jak to się potocznie mówi- dał radę. Udał się w tym celu do szkoły tańca, gdzie nasz bohater miał ćwiczyć przed weselem, lecz go tam rzecz niebywała i niesamowita nie zastał. Dowiedział się od jego przyjaciela, że Antonio przebywa w tej chwili w mocno podejrzanym towarzystwie w jakimś pobliskim pubie. Aby poznać nowo odnalezionego brata Alvaro udał się pod wskazany adres i uratował brata z tipsów pięknej Electry. Oczywiście ucieszył się z tego spotkania po latach, chociaż żałował trochę, że w tej chwili za bardzo nie jest skory do rozmów. Tak więc wspaniałomyślny Alvaro odwiózł brata do domu, bo godzina już raczej ranna była, a narzeczona zapewne się martwiła. Luzia dowiedziawszy się, że Electra nie wykonała swego planu, postanowiła wprowadzić w życie plan C, czyli skrócony plan B. Do akcji miał wkroczyć Gangster. I wkroczył, tylko że napotkał nieprzewidywane przeciwności, z którymi pomimo jakże mężnej i zaciekłej walki nie potrafił sobie poradzić. Otóż na jego drodze stanęła policja, która akurat teraz po tylu latach popełniania przez niego przestępstw postanowiła go zgarnąć za przekroczenie prędkości.