Posts Tagged ‘ muzyka ’

Mimo tego, że jeszcze nie tak dawno na co dzień stosowane były magnetofony na kasety czy adaptery do słuchania zwykłej muzyki to dzisiaj już mało kto o nich pamięta. W dzisiejszych czasach zdecydowanie króluje wyszukiwarka mp3 czyli w postaci plików, które można zapisać na praktycznie wszystkich urządzeniach cyfrowych, a odtworzyć na tych, które mają głośniki. Chociaż tradycyjne albumy muzyczne są wydawane z reguły w formacie audio na klasycznych płytach CD to jednak duża dostępność oraz łatwa możliwość znalezienia plików muzyka z internetu sprawiają, że właśnie z tego rodzaju muzyki korzysta zdecydowana większość ludzi. Mp3 jest formatem pliku tak wygodnym, że wielu ludzi korzysta z niego na co dzień nawet kupując płyty artystów formacie audio - konwertują oni w domu pliki na pożądany format i zakupione albumy odkładają na półkę, na której leżą od długiego czasu nieruszane inne albumy. Jeśli ktoś jednak nie chce kupować tylko korzystać z darmowej muzyki pobieranej z internetu to w tym celu wykorzystywana jest mp3 do pobrania, którą łatwo można znaleźć na naprawdę wielu stronach internetowych.

 

Wakacje dla dzieci i młodzieży nie zawsze muszą być czasem kiedy bawią się cały czas i marnują czas na różnego rodzaju rozrywkach w obcych miejscach. Alternatywę dla tego rodzaju wypoczynków stanowią coraz liczniej obecnie oferowane obóz artystyczny, które stanowią doskonałe połączenie świetnej zabawy z rozwojem młodszego pokolenia w nich uczestniczącego. Mogą one przybierać różną formę i być organizowane w różnych miejscach - zazwyczaj jednak nad morzem, jeziorem lub w górach. Jedną z form tego rodzaju kolonii są obóz muzyczny organizowane dla dzieci, które chcą rozwijać swoje umiejętności muzyczne. Każdego dnia podczas ich trwania organizowane są zajęcia nauki gry na poszczególnych instrumentach muzycznych, a ponadto w programie mogą być różne koncerty. Innym sposobem na spędzenie rozwijających wakacji są obóz taneczny jednak te z reguły organizowane są już dla uczących się wspólnie grup tanecznych. Na nich poza normalnym kolonijnym czy też obozowym programem są także codzienne zajęcia taneczne, a niejednokrotnie i występy w różnych miejscach i dla różnej publiczności.

 

Dawno już minęły te czasy, kiedy jedyną możliwością posłuchania swojej ulubionej muzyki były kasety magnetofonowe i kameralne koncerty. Dzisiaj nowoczesna technologia pozwala na m na nowe formy kontaktu ze swoimi ulubieńcami. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie przypuszczał, że możliwe będzie rejestrowanie muzyki na video. Dzisiaj teledyski są absolutną normalnością, a filmy dokumentalne promujące danego artystę stają się coraz bardziej popularne. Dodatkowo każdy szanujący się wykonawca dba o kontakt z fanami poprzez swoją oficjalną stronę internetową. To właśnie tam zamieszczane są informacje o koncertach, pliki multimedialne, a nawet darmowe materiały promocyjne. Okazuje się jednak, że to jeszcze nie wszystko. W dobie popularności serwisów społecznościowych, coraz większa rzesza artystów decyduje się na taką właśnie formę promocji. Najważniejsza tam zazwyczaj nie jest sama informacja na temat występów lub nowo wydanych płyt, ale możliwość komentowania przez użytkowników z całego świata. Muzyczna rozrywka jest teraz na bardzo wysokim poziomie, ale zapewne jeszcze to nie koniec.

 

Nikt nie spodziewał się śmierci Amy Winehouse - nie teraz, nie w tak młodym wieku. Każdy wiedział o jej uzależnieniu od narkotyków i alkoholu - kto jednak myślał, że element wizerunku faktycznie może okazać się? śmiertelny? Izba wytrzeźwień była wszak dla Amy miejscem znanym i często odwiedzanym. Był to fakt, a nie wykreowana przez marketingowców bajka, z czego sprawę zdawało sobie, jak się okazuje, niewielu. Należy w tym miejscu powiedzieć prawdę: wbrew obecnej fali ochów i achów, Amy nie była wielką artystką. Jej jedyną zaletą był głos. Do pisania piosenek miała specjalistów. Dlaczego, choć muzyka może obejść się bez gwiazdki, grób Amy Winehouse jest gromadnie odwiedzany przez rzesze ludzi? Być może jest to wyraz szoku, być może ludzie nie zdawali sobie sprawy, że nie wszystko, co przedstawia świat muzyki pop to fikcja. Tatuaż Amy, noworodki, stały się już legendą samą w sobie: mają być zwiastunem jej dziecięcej wręcz śmierci. Wątpliwe jest jednak, żeby jej młoda śmierć spowodowała trwały wzrost zainteresowania ludzi jej twórczością. Amy nie stanie się legendą, tak jak zmarli w jej wieku Hendrix czy Joplin. Cały szum wokół śmierci Amy idealnie obrazuje nasze czasy. Skończy się bowiem prędko, i będzie trwał tak samo długo jak każda wcześniejsza informacja o jej pobycie na izbie wytzreźwień.

 

KRRiT wymyśliło sobie, choć nie samo, by w radiach puszczany był określony, przerażająco wręcz wysoki, wolumen polskiej muzyki. Słuchacze przyjęli decyzję Rady z niedowierzaniem. Dzięki tej decyzji mamy więc w eterze takie tuzy muzyki, jak Joanna Kulig, Maja Kraft czy Aneta Figiel, panie, których same nazwiska śmieszą, nie wspominając o ich bliskiej żartu twórczości. Recepta na sukces była prosta: weźmiemy melodię disco polo i na nowo zaaranżujemy. Zagraniczni artyści, o nieco głębszych horyzontach musieli ustąpić preferowanym polskim twórcom. Dla kogo dobre jest wprowadzenie tego nakazu? Na pewno nie stacje radiowe, które z całych sił muszą starać się tak dobierać repertuar, by nie stracić słuchaczy. Słuchacze są zaś wystawiani na próbę - radia sprawdzają, jak wiele polskiej muzyki nasze uszy potrafią znieść. Nie oszukujmy się więc: to tylko wydawnictwa i producenci korzystają na tym zapisie, wypuszczając bezkarnie śmieci na polski rynek muzyczny. No i oczywiście, mali polscy celebryci mają w końcu i swoje pięć minut. Wiele się nie namęczą, dużo nie natworzą a w radiu ich puszczą. Żyć, nie umierać. I zarabiać. Są inne sposoby poprawiania znajomości polskiej piosenki wśród Polaków. Sposoby te byłyby również w stanie poprawić jej jakość. Niestety, dla KRRiT najwyraźniej to nie poziom artystyczny jest najważniejszy.