Tomasz kochał się w kupowaniu. Dużo przyjemności sprawiały mu spacery wzdłuż ulicy z sklepami. Uwielbiał przyglądać się wystawom świątecznym w witrynach sklepów. Najwięcej przyjemności dawały mu wyprzedaże. Kolekcjonował w ogromnych ilościach wszelkie ulotki i gazetki promocyjne. Jego cztery kalendarze przepełnione były kalkulacjami cenowymi, rozpatrywał w nich wszelkie możliwe oszczędności jakie mógł pozyskać kupując tu a nie gdzie indziej. Najwięcej uwagi zwracał na zakupy związane z kwestią jaką jest wyposażenie kuchni. Orientował się w trendach AGD, a nowinki powodowały u niego podniecenie. Najbardziej jednak uwielbiał okres świąteczny. Miał choleryczną potrzebę kupowania światełek choinkowych jeszcze kilka miesięcy przed rozpoczęciem sezonu. Zakupu dokonywał często w sieci, a by zaoszczędzić zamawiał większą ilość sztuk, by nie płacić za koszty przesyłki. Dekoracje choinkowe piętrzyły się u Tomasza w mieszkaniu. Tuż przed Wigilią, jego mieszkanie wyglądało jak hurtowania sprzętu elektrycznego. Dla niego święta bez dekoracji były stracone. Kochał się w świetle migotających światełek, kolorowych bombkach czy połyskliwych łańcuchach. Co roku starał się aktualizować obecne trendy, poszukiwał inspiracji w Centrach Handlowych i na stronach internetowych. Jego zamiłowanie do zakupów niestety obciążało jego konto. Brał więc nowe kredyty na spełnianie swoich zachcianek.