Posts Tagged ‘ zdj ’

No i w końcu ja, osoba raczkująca w świecie fotografii, ucząca się jej i wykorzystująca ją do własnych celów. Poznająca cały wachlarz emocji, który fotografia niesie ze sobą. Czasami robiąca coś wyłącznie dla siebie, kiedy indziej by pokazać coś na zewnątrz. Zapraszam do mojej galeriiobraz.

Poznanie podstaw techniki wykonywania zdjęć, pozwala zatrzymać to, do czego nie będziemy mogli wrócić. Chyba że powstałby wehikuł czasu, byśmy mogli jeszcze raz nacisnąć spust migawki. Dziś jednak nie pozostaje nam nic innego jak otwarcie albumu i uruchomienie wspomnień. Oglądane zdjęcia są jedyną pamiątka po naszym istnieniu i pozostaną rejestracją tego wszystkiego, co chcieliśmy udokumentować.

W świecie wszechobecnych wideo, telewizji wysokiej rozdzielczości czy multipleksów fotografia nadal zajmuje wysokie miejsce w wielu aspektach życia codziennego i sztuki. Co ma więc zdjęcie, a czego brakuje ruchomym obrazom? Czemu tak wiele ludzi sięga po swój pierwszy aparat i próbuje zachować zastaną rzeczywistość? No i w końcu: czy fotografia może być sztuką? Pewnie bardzo wielu z nas zadaje sobie te pytania i próbuje znajdować na nie odpowiedzi. Dla mnie, jako osoby fotografującej tak naprawdę od niedawna, jest ona formą pamiętnika przelanego w zdjęcie. Zatrzymaniem i odbiciem emocji danego miejsca i czasu, rejestracją chwili. Filozoficznym wchodzeniem ciągle do innej rzeki, bo przecież nie da się zrobić dwóch identycznych zdjęć.

Patrząc wielokrotnie na stare fotografie z początku zeszłego stulecia, mam świadomość nieuchronności śmierci i tego, co po niej zostaje. Pożółkłe, wyblakłe zdjęcia są świadectwem tych zwykłych ludzi, o których czas już dawno zapomniał. Nie wyróżnili się niczym, co by spowodowało, że historia ich zapamięta. Byli zwykli, przeciętni a jednak ludzcy z ich całym bagażem doświadczeń. Ta jedna, dwa zdjęcia są wszystkim, co po nich pozostało. Zrobiona przypadkowo lub celowo by podarowac komuś bliskiemu. obecnie już nie ma znaczenia gdzie mieszkali, pracowali, jaki był ich majątek. Jest tylko fotografia czyli świadectwo ich bytu.

 

Patrząc wielokrotnie na stare zdjęcia z początku zeszłego stulecia, mam świadomość nieuchronności śmierci i tego, co po niej zostaje. Pożółkłe, wyblakłe zdjęcia są świadectwem tych zwykłych osób, o których świat już dawno zapomniał. Nie wyróżnili się niczym, co by spowodowało, że historia ich zapamięta. Byli zwykli, przeciętni a jednak ludzcy z ich całym bagażem życiowym. Ta jedna, dwa zdjęcia są wszystkim, co po nich pozostało. Zrobiona przypadkowo lub celowo by podarowac komuś bliskiemu. obecnie już nie ma znaczenia gdzie mieszkali, pracowali, jaki był ich majątek. Jest tylko zdjęcie czyli świadectwo ich bytu.

No i w końcu ja, osoba raczkująca w świecie fotografii, ucząca się jej i wykorzystująca ją do własnych celów. Poznająca cały wachlarz emocji, który fotografia niesie ze sobą. Czasami robiąca coś wyłącznie dla siebie, kiedy indziej by pokazać coś na zewnątrz. Zapraszam do mojej galerii.

Poznanie podstaw techniki wykonywania zdjęć, pozwala zatrzymać to, do czego nie będziemy mogli wrócić. Chyba że powstanie maszyna czasu, byśmy mogli jeszcze raz nacisnąć spust migawki. Dziś jednak nie pozostaje nam nic innego jak otwarcie albumu i uruchomienie wspomnień. Oglądane zdjęcia są jedyną pamiątka po naszym istnieniu i pozostaną rejestracją tego wszystkiego, co chcieliśmy udokumentować.

W świecie wszechobecnych wideo, telewizji wysokiej rozdzielczości czy multipleksów fotografia nadal zajmuje wysokie miejsce w wielu aspektach życia codziennego i sztuki. Co ma więc zdjęcie, a czego brakuje ruchomym obrazom? Czemu tak wiele osób sięga po swój pierwszy aparat i próbuje rejestrować zastaną rzeczywistość? No i w końcu: czy fotografia może być sztuką? Pewnie bardzo wielu z nas zadaje sobie te pytania i próbuje znajdować na nie odpowiedzi. Dla mnie, jako osoby fotografującej tak naprawdę od niedawna, jest ona formą pamiętnika przelanego w zdjęcie. Zatrzymaniem i odbiciem emocji danego miejsca i czasu, rejestracją chwili. Filozoficznym wchodzeniem ciągle do innej rzeki, bo przecież nie da się zrobić dwóch identycznych zdjęć.

 

W świecie wszechobecnych wideo, telewizji wysokiej rozdzielczości czy multipleksów fotografia nadal zajmuje wysokie miejsce w wielu aspektach życia codziennego i sztuki. Co ma więc zdjęcie, a czego brakuje ruchomym obrazom? Czemu tak wiele ludzi sięga po swój pierwszy aparat i próbuje rejestrować zastaną rzeczywistość? No i w końcu: czy fotografia może być sztuką? Pewnie bardzo wielu z nas zadaje sobie te pytania i próbuje znajdować na nie odpowiedzi. Dla mnie, jako osoby fotografującej tak naprawdę od niedawna, jest ona formą pamiętnika przelanego w zdjęcie. Zatrzymaniem i odbiciem emocji danego miejsca i czasu, rejestracją chwili. Filozoficznym wchodzeniem ciągle do innej rzeki, bo przecież nie da się zrobić dwóch identycznych zdjęć.

Poznanie podstaw techniki wykonywania fotografii, pozwala zatrzymać to, do czego nie będziemy mogli wrócić. Chyba że powstanie maszyna czasu, byśmy mogli jeszcze raz nacisnąć spust migawki. Dziś jednak nie pozostaje nam nic innego jak otwarcie albumu i uruchomienie wspomnień. Oglądane zdjęcia są jedyną pamiątka po naszym istnieniu i pozostaną rejestracją tego wszystkiego, co chcieliśmy udokumentować.

Patrząc wielokrotnie na stare zdjęcia z początku zeszłego stulecia, mam świadomość nieuchronności śmierci i tego, co po niej przetrwa. Pożółkłe, wyblakłe zdjęcia są świadectwem tych zwykłych ludzi, o których czas już dawno zapomniał. Nie wyróżnili się niczym, co by spowodowało, że historia ich zapamięta. Byli zwykli, przeciętni a jednak ludzcy z ich całym bagażem doświadczeń. Ta jedna, dwie fotografie są wszystkim, co po nich zostało. Zrobiona przypadkowo lub celowo by podarowac komuś bliskiemu. Dziś już nie ma znaczenia gdzie mieszkali, pracowali, jaki był ich majątek. Jest tylko fotografia czyli świadectwo ich życia.

No i w końcu ja, osoba raczkująca w świecie fotografii, ucząca się jej i wykorzystująca ją do własnych celów. Poznająca cały wachlarz emocji, który zdjęcie niesie ze sobą. Czasami robiąca coś wyłącznie dla siebie, kiedy indziej by pokazać coś na zewnątrz. Zapraszam do mojej galerii.