Prywatne przedszkole to nie lada luksus dla większości polskich rodzin. Często kwota rzędu tysiąca złotych jest za duża by pokryć taki wydatek z comiesięcznego domowego budżetu. Co zrobić gdy chcemy zapisać dziecko , a upragnione przedszkole Montessori jest nieosiągalne pod względem finansowym? Rzucić palenie papierosów? Przestać jeździć samochodem? To są jakieś wyjścia ale tak naprawdę można zwrócić się do dyrekcji przedszkola i negocjować warunki. Nie twierdzę ,że taki zabieg udaje się w każdym przypadku.
Jednakże znam przypadki kiedy to w przedszkolu prywatnym udzielane są różnego rodzaju bonifikaty. Ulgi przysługują samotnym matkom lub z powodu pogorszenia sytuacji finansowej. Czy takowe przedszkole Warszawa jest w stanie nam zaoferować?
Jak wiem z własnego doświadczenia samotnej matki ,że istnieją takie placówki w stolicy. Nie zawsze prywatne przedszkole mus kojarzyć się nam z wyzyskiem i brakiem serca. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Znalazłam wymarzone przedszkole Montessori , w którym moje dziecko czuje się komfortowo. Mam pewność ,że moja córa jest otoczona fachową opieką ,która nawet na chwile nie spuszcza dzieci z oczu.
Rozwój mojej małej przebiega zgodnie z harmonogramem jaki kilkadziesiąt lat temu ułożyła Maria Montessori. Jako samotna matka jestem w pełni zadowolona z postępów jakie czyni moje dziecko. Apeluję do wszystkich samotnych matek, nie załamujcie się czasami szanse dla nas pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie. Nie wiadomo kiedy okaże się ,że stać nas będzie na porządne kształcenie naszego dziecka, a to zapewni nam prywatne przedszkole.
Tags: dzieci, mokotów, montessori, pociechy, prywatne, przedszkole, Warszawa